Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2022

Rozdział 2 część 2

Rozdział 2 część 2-Pasja (PERSPEKTYWA KEMONO) (Kemono) (Zacząłem biec przed siebie. Ci z tyłu coś tam mówili, ale nie słyszałem, oby to było mało ważne. Gdy weszliśmy to tego korytarza czułem, że coś jest znajomego i się nie pomyliłem. Dobiegnięcie do końca korytarza i zobaczenie boiska mnie w tym utwierdziło. Wróciłem tam, gdzie czuje się najlepiej, na murawę! Rozpoznawałem wszystko! Zieloną trawę świeżo skoszoną, ekrany, trybuny dla kibiców i resztę. Czy to oznacza, że wróciłem z tego miejsca? Usłyszałem odgłos kroków, czy to może być moja drużyna? Odwróciłem się z wielką nadzieją i jak, ta nadzieja była wielka, tym równie mocny był zawód).To tylko wy.(Niestety to byli ci ludzie z którymi utknąłem tutaj, w sumie nie byli źli, ale trochę dziwni). (Hebi) Co masz na myśli mówiąc "tylko wy"? (Mirai) To teraz nie jest ważne! Nie jesteście zdziwieni, że jesteśmy na stadionie? (Muku) Biorąc pod uwagę wszystko, co się stało, to nie jest takie dziwne. (Maou) Zgadzam się. Chociaż prz...

Rozdział 2 część 1

Rozdział 2 część 1-Nowe piętro (PERSPEKTYWA MUKU) (Muku) (Do było niespodziewane, żeby osoba taka jak, Machigainai tak oszalała. Ciekawe gdyby nie wkroczył Sora to, czy naprawdę udusiłby Mirai? Osobiście nie będę mu robiła wyrzutów). (Masuku) Co ci odbiło? (Machigainai) Odczep się. (Nogareru) Myślisz, że jesteś w pozycji to takiej gadki? (Machigainai) Zamknij się! Śmieciu z ulicy! Jeszcze pożałujesz zadarcia ze mną. (Sora) ........................ (Muku) (Machigainai spojrzał na Sore, więc zostanie poniżonym boli go tak bardzo)? (Shīrudo) Zrobisz coś, a będziesz miał ze mną do czynienia. To samo tyczy się Sory, musiałeś go uderzać? Przecież wkroczyłbym (Sora) ................Niech się cieszy, że pozwoliłem mu żyć. (En) Co masz na myśli? (Sora) ....................... (Muku) (Więc Sora wraca to milczenia? Osobiście nie robi mi to różnicy, ale gdy na niego patrzę to mam wrażenie, że już go gdzieś widziałam, tylko gdzie)? (Shinigami) Znowu będziesz nas ignorował? (Taoreta) Jego milczenie ...