Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2024

Podziękowania i ogłoszenia z okazji 2 rocznicy bloga

     Cześć! Dawno nie wrzucałem żadnego ogłoszenia, co? Równy rok temu, a z jakiej to było okazji? Niech sobie przypomnę... A! Rok temu obchodziliśmy rocznice bloga, więc idąc logiką dzisiaj już minęły 2 lata, czyż nie? Dlatego zacznę od tego. Dziękuje za ostatnie dwa lata, to wtedy zacząłem swoją trochę poważniejszą przygodę z pisarstwem, patrząc na statystyki (które mogłyby być nieco wyższe, ale to nie jest żadne wymuszenie, ani trochę 😉) wiem, że ktoś do mnie zaglądał. Dlatego jestem wdzięczny każdemu kto wykorzystał swój cenny czas na przeczytanie "Projektu". "Serii Spraw" oraz moich one shotów wypełnionych czarnym humorem. Mam nadzieję, że choć trochę umiliły wam czas. A propos opowiadań, chciałbym jeszcze o tym coś wspomnieć.     Przeanalizujmy to co udało się zrobić w ostatnim roku: - 09.04 Wleciała na bloga ostatnia 50 część Projektu. Moje pierwsze duże opowiadanie z którego jestem dumny (Chociaż cringe który czuję jak ktoś go czyta na głos jest tak duż...

Sprawa kultu rozdział 2 część 5

Obraz
Rozdział 2 część 5-Sprawa teatru Dzień: 15.04.2035 Czas: 18:20 Miejsce: Dzielnica 4-Teatr Crime Island      Po tym jak Nius wezwał policję ustaliliśmy, że mamy półtorej godziny, po tym czasie wrócimy i ustalimy przebieg sprawy. Prawo pojedynku jest o tyle upierdliwe, że musimy przy świadkach opowiedzieć całą sprawę. Z tego co Ricky mi mówił, to ma mieć na celu sprawniejsze ustalenie wspólnej wersji wydarzeń czy coś. Jednakże to nie jest ważne. Zabrali ciało, więc nie wiem jakie dokładnie ma rany, poza dźgnięciem, które zrobił Pan Blackmailer. Będę musiał sprawdzić tamten miecz. jednak najpierw muszę przypomnieć sobie co się stało. Zanim Mason Sadactor i Dave Blackmailer się starli w sztuce było coś dziwnego. Przed dźgnięciem Pan Sadactor zaczął krwawić z ust, ale pojawia się pytanie, czemu? Aktualnie nie mam, jak odpowiedzieć, więc wszystko wyjaśni się podczas śledztwa. Czas zacząć! -Jaki masz plan Blecken? - Zapytała się spokojnie Robin z neutralną miną. -Będę chciał prz...