Podziękowania i ogłoszenia z okazji 2 rocznicy bloga
Cześć! Dawno nie wrzucałem żadnego ogłoszenia, co? Równy rok temu, a z jakiej to było okazji? Niech sobie przypomnę... A! Rok temu obchodziliśmy rocznice bloga, więc idąc logiką dzisiaj już minęły 2 lata, czyż nie? Dlatego zacznę od tego. Dziękuje za ostatnie dwa lata, to wtedy zacząłem swoją trochę poważniejszą przygodę z pisarstwem, patrząc na statystyki (które mogłyby być nieco wyższe, ale to nie jest żadne wymuszenie, ani trochę 😉) wiem, że ktoś do mnie zaglądał. Dlatego jestem wdzięczny każdemu kto wykorzystał swój cenny czas na przeczytanie "Projektu". "Serii Spraw" oraz moich one shotów wypełnionych czarnym humorem. Mam nadzieję, że choć trochę umiliły wam czas. A propos opowiadań, chciałbym jeszcze o tym coś wspomnieć.
Przeanalizujmy to co udało się zrobić w ostatnim roku:
- 09.04 Wleciała na bloga ostatnia 50 część Projektu. Moje pierwsze duże opowiadanie z którego jestem dumny (Chociaż cringe który czuję jak ktoś go czyta na głos jest tak duży jak mount everest lub nawet większy)
- 11.06 Powitaliśmy zaprawdę duży projekt, który do teraz jest publikowany, czyli serie spraw. Rozpoczęliśmy od "Sprawy lalkarza", którą skończyliśmy idealnie na koniec wakacji, czyli 31.08. Od początku serii spraw miałem w głowie, że chcę, żeby to było o niebo lepsze od "Projektu" (Jak jest w rzeczywistości, to już nie mnie oceniać, ponieważ mogę nie być zbyt obiektywny. Od tego mam was😉).
- 11.09 To ciekawa data, nie uważacie? Od razu uprzedzam, że nie chciałem, aby to była data ataku terrorystycznego 11 września. O ironio 2 sprawa z "Serii spraw", czyli "Sprawa kultu" została wrzucona równe 3 miesiące po "Sprawie lalkarza", przypadki są niezwykłe. Za radą pewnego mądrego człowieka (Mojego nauczyciela) postanowiłem przebudować formę rozdziałów, aby było wygodniejsze do odbioru (Jak wyszło? Sami powiedzcie). "Sprawa kultu" dalej jest publikowana i trochę to zajmie jej skończenie (Szczególnie, że obowiązków jest dużo, a czasu mało😠. Co w sumie wyjaśnia ostatnie pustki na blogu).
-31.12 Wtedy pojawił się mój świąteczny one shot "Świąteczna masakra", który uwielbiam. Nie mam doświadczenia w robieniu tak krótkich historii, co trzeba zmienić. Jednakże teraz nie o tym. "Świąteczna masakra", powstała, ponieważ chciałem napisać coś w klimacie świąt. Na początku chciałem zrobić opowiadanie o pięknym😉 tytule "Adolf Hitler raduje święta", ale z wielu oczywistych powodów zostałbym za to zjechany przez duże grono osób. Chociaż opinia innych mnie nie interesuje, to tym razem mogło skończyć się średnio, więc odpuściłem. JEDNAKŻE znowu odbiegłem od tematu! W każdym razie, chcę powiedzieć, że dobrze się bawiłem pisząc tą czarną komedie.
Jak można było zauważyć trochę się pojawiło na blogu. Mam też ogłoszenie dodatkowe, po całym drugim rozdziale, będę chciał zrobić przerwę od serii spraw, aby mi głowa odpoczęła od przygód na Crime Island. Ostatnio mam wrażenie, że robię to na siłę. Jednakże proszę się nie martwić, chcę wypróbować nowy pomysł na historię, więc w czasie przerwy, będę chciał go przetestować.
Podsumowując, jestem naprawdę wdzięczny wam wszystkim za czytanie mnie. Mam nadzieję, że dalej będzie wam się podobała moją twórczość (Która oczywiście będzie na coraz wyższym poziomie). Do zobaczenia w kolejnym rozdziale Sprawy kultu.
Pozdrawia Shadow
Komentarze
Prześlij komentarz