Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2024

Zabójcza gra - Rozdział 1 część 7

Obraz
Rozdział 1  Plan  Zasada 11: Zlecenia zabójstwa lub pomoc innemu pacjentowi w nim jest niedozwolone.  Zasada 12: Niszczenie szpitalu resurrectio jest zabronione. Jednakże od tej zasady są pewne wyjątki.       Czyli Cyborg dodał nowe zasady po ataku Calma. W sumie dobrze, jeśli ktoś chcę zabić to niech przynajmniej się wysili. Jednakże mi ta zasada nie robi żadnej różnicy. Nie jestem idiotom, żebym z kimś współpracował. Wspólna zbrodnia tworzy najgorszego świadka dla zabójcy oraz do układanki wchodzi element ryzyka, który jest niedopuszczalny. Morderstwo powinno być jak najbardziej dokładnie zaplanowane, aby zmniejszyć ryzyko wykrycia, więc pojawia się pytanie, jak ja i kogo zabije? Jestem pewny swojej decyzji, ale sam zamiar jest bezwartościowy, jeśli nie ma pokrycia z rzeczywistością. Zwizualizuj to sobie Jokerze, kto byłby najlepszą ofiarą z tej 15 ludzi? Od razu muszę wykluczyć Calma, Leona, Leonidasa, Agathe, Harmony, Ann, Nowna oraz Hearta. Nie ma...

Zabójcza gra - Rozdział 1 część 6

Obraz
Rozdział 1  Decyzja       Czemu mnie to zawsze spotyka? Jak nie jeden problem to drugi. Spędziłem tu tylko parę dni, a już jestem wykończony, to chore. Teraz raz jeszcze ryzykuję życiem, ponieważ ten rudy śmieć nie chce dać mi spokoju. Jednak tym razem jest inaczej. Serio jestem w dupie i nie wiem, czy jest z tego jakakolwiek droga ucieczki. Harmony jest nieprzytomna, a moim oprawcą jest Calm, czyli to będzie mój koniec? Umrę przez marionetkę Hearta? -Nie martw się robaku, załatwię to szybko i bezboleśnie - Powiedział Calm przymierzając się do cięcia, odruchowo zamknąłem oczy, jednak koniec nie nastąpił. Gdy otworzyłem oczy zobaczyłem swojego czarnego anioła stróża, Leon blokował ostrze Calma gołą ręką.  -Calm, to złe, przestań! - Ryknął Leon na Calma.  -Najpierw puść mój miecz - Zażądał Calm, przecież on mnie znowu zaatakuje jak Leon to zrobi, ale przecież on nie jest takim debilem, racja?  -Brzmi uczciwie - Powiedział Leon puszczając miecz Calma...