Zabójcza gra - Rozdział 1 część 9
Rozdział 1 Rozprawa część 1 – Wprowadzenie Gdy czas na śledztwo się skończył wszyscy zebraliśmy się tam, gdzie kazał Cyborg. Rozejrzałem się po ludziach, chyba nikt mnie nie podejrzewa, więc to dobrze. W razie czego będę musiał dobrze grać głupa. Chociaż z drugiej strony, czy muszę się ukrywać? Za zabicie Harmony nic mi nie grozi, więc powinienem mieć w dupie fakt, że będą na mnie krzywo patrzeć. Jednakże z trzeciej strony Nown będzie mógł próbować przypiąć mi łatkę mordercy Leonidasa. Nie, muszę uniknąć ryzyka, śmierć Harmony musi pozostać nieodkryta. -Uwaga drodzy pacjenci - Powiedział Cyborg – Jak dobrze państwo wiedzie skończył się wam czas na śledztwo, teraz pójdziemy do windy, a z niej przejdziemy do sali rozpraw. -Tylko, żeby się upewnić, jeśli nie uda nam się znaleźć zabójcy, to nasz koniec? - Zapytał się Axel głosem Leonidasa. Leon sprzedał mu cios w potylicę za to – Ała! Za co to? -Za używanie głosu króla - Powiedział zrozpaczony Leon. -Odpowiadają...