Rozdział 2 część 5
Rozdział 2 część 5-Mecz (PERSPEKTYWA MASUKU) (Masuku) (Czy Unmei spadła? Słyszałem tylko jak, coś mówiła to Shīrudo, ale nie byłem wstanie tego zrozumieć).Shīrudo, wszystko gra? (Shīrudo) Jak ma niby grać? Zawiodłem. Gdybym wziął tylko protezę, to bym ją uratował. (Futashika) Nie wiem czy chciałby być ratowana. Po końcu ostatniej głównej gry wyglądała jak, żywy trup. (Taoreta) Ja akurat wiem co ją skłoniło to tej decyzji, chyba słyszałam, że Shīrudo też o tym wie, więc jak jest, panie ochroniarzu? (Shīrudo) Co masz na myśli? (Taoreta) Mam na myśli kiedy ty poszedłeś do Machigainaia i reszty, ja ucięłam sobie krótką, ale za to ciekawą rozmowę z Unmei. (Kugutsu) I co mówiła? (Taoreta) Cóż, streściła mi na szybko historie swojego życia, mówiła jaki ma żal wobec rodziców, ponieważ decydowali za nią, ale większy to samej siebie po im się dawała. Prawdopodobnie, kiedy odkryła prawdę i wyżaliła się komuś, uznała, że jej życie straciło sens. (Maou) Droga Unmei mam nadzieje, że znajdziesz ...