Rozdział 3 część 4
Rozdział 3 część 4-Zmęczenie
(PERSPEKTYWA HORO-SHA)
(Hōrō-sha)
(Otworzyłem oczy. Rozejrzałem się po pokoju, nie było Nogareru i Maou, widocznie wyszli. Wstałem z łóżka i przeciągnąłem się, podczas przeciąganie poczułem ból w plecach, ała. Dobra, czas zacząć kolejny bezcelowy dzień. Wyszedłem z pokoju, spojrzałem na ekran zwisający z sufitu, już południe? Trochę pospałem, co? Poszedłem do stołówki, gdzie wczoraj walczyliśmy, ciekawe jak do wpłynie na ludzi. Osobiście będę traktował ludzi tak samo, ponieważ jacy są nie robi większej różnicy. Dodarłem do stołówki tam było parę osób).
(Gādian)
Dzień dobry Hōrō.
(Hōrō-sha)
(Pomachałem ręką. Zrobiłem sobie jedną z tych pudełkowych potraw i kawę. Po tym siadłem do stołu).
(Muku)
Fast foody z rana, aż wracają wspomnienia.
(Hōrō-sha)
Czemu?
(Muku)
Jak byłam jeszcze na wolności, to przez brak czasu, często musiałem jeść takie rzeczy.
(Hōrō-sha)
Rozumiem.
(Muku)
W ogóle mam pytanie.
(Hōrō-sha)
Co jest?
(Muku)
Czemu się wczoraj poddałeś, byłeś blisko wygranej.
(Hōrō-sha)
Wszystko było mi jedno, kto wygra. Jeśli mogłem pomóc to jest w porządku.
(Muku)
Ale następnym razem to ty możesz być zagrożonym, wiesz?
(Hōrō-sha)
Bez znaczenia.(Śmierć, co? Myśl o tym wydaje się przyjemną perspektywą).
(Muku)
Jak można być tak bez życia?
(Hōrō-sha)
Jesteśmy tacy sami. Ciebie też nie obchodzi umieranie.
(Muku)
Przeciwieństwie do ciebie u mnie to wiąże się z brakiem wyboru. Moimi jedynymi opcjami są ucieczka stąd i wrócenie do więzienia lub zostanie zabitą. Jak jest z tobą?
(Hōrō-sha)
Mówiłam o tym wczoraj, ale przeżyłem już wszystko, to może być moja ostatnia rozrywka.
(Muku)
Przeżyłeś wszystko? Co to znaczy?
(Hōrō-sha)
Słyszałaś o Malawi?
(Muku)
Najbiedniejszy kraj na świecie, prawda?
(Hōrō-sha)
Tak. Pochodzę stamtąd, wiesz?
(Muku)
Ty? Patrząc na ciebie, to ciężko uwierzyć.
(Hōrō-sha)
Co nie? Jak ktoś z samego dołu mógł dostać się na sam szczyt? Odpowiedź jest oczywista, żeby przetrwać zrobiłem absolutnie wszystko.
(Muku)
Ale to nie tłumaczy, dlaczego przeżyłeś wszystko?
(Hōrō-sha)
Hōrō-sha oznacza wędrowiec? To prawdopodobnie odnosi się do mojego życia. Całe swoje życie chodziłem, chodziłem i jeszcze więcej chodziłem. Zwiedziłem cały świat, doświadczając wszystkiego, a teraz nie zostało mi już nic, co mógłbym doświadczyć.
(Muku)
To dlatego jesteś wiecznie senny?
(Hōrō-sha)
To akurat dlatego, że mogę wreszcie odpocząć. Jedyne co robię to pracuje. Nie mam rodziny, ani znajomych.
(Muku)
Pracoholizm?
(Hōrō-sha)
Bardziej zabijanie czasu.(Skończyłem jeść).
(Muku)
Smakowało?
(Hōrō-sha)
Po prostu kolejne jedzenie.(Wsadziłem naczynia do zmywarki i poszedłem w górę. Przed wejściem do pokoju stał Nogareru oparty o ścianę).Nie wchodzisz?
(Nogareru)
Ja tam nawet nie wchodzę i tobie też to radzę.
(Hōrō-sha)
O co chodzi? Chcę się położyć.
(Nogareru)
Czy ty przypadkiem nie dawno wstawałeś?
(Hōrō-sha)
Bez znaczenia, o co chodzi w ogóle?
(Nogareru)
Dziwna sprawa, wiesz? En, Machigainai, Taoreta i Maou mieli jakieś spotkanie strategiczne, diabli wiedzą po co.
(Hōrō-sha)
Dopóki nie będą mi przeszkadzać, to mogą nawet się tam mordować.
(Nogareru)
Myślisz tylko o spaniu?
(Hōrō-sha)
Teraz, owszem. Wracając, czemu nie wchodzisz?
(Nogareru)
Maou dał mi zakaz, dopóki czegoś nie przyniesie z pracowni chemicznej. W sumie sam nie wiem czemu go posłuchałem.
(Hōrō-sha)
(Pracownia chemiczna, ale po co)?Daj znać, kiedy będzie wolne.(Poszedłem na niższe piętro do pracowni chemicznej. W pracowni byli Maou i Shin'en).Maou o co chodzi z tym zgromadzeniem w naszym pokoju?
(Maou)
Witam cię Hōrō-sha, przepraszam, że nie powiedziałem ci, ale to było pilne.
(Hōrō-sha)
O czym mówisz?
(Maou)
Powiemy wam później, teraz potrzebuje coś wziąć, dla Taorety.
(Shin'en)
Ach, ta nasza Taoreta, wiecznie nie przewidywalna.
(Hōrō-sha)
Coś się między wami stało? Wczoraj Taoreta wyglądała jakby miała cię rozszarpać.
(Shin'en)
Między nami, ależ nic się nie wydarzyło, wręcz przeciwnie, próbowałam pogłębić naszą relację.
(Maou)
W każdym razie, czy przyszedłeś tylko po to, aby się mnie spytać? Jeśli tak, oznacza to, że masz zdecydowanie zbyt dużo wolnego czasu.
(Hōrō-sha)
(W sumie ma rację).A ty Shin'en co robisz?
(Shin'en)
Robię leki. Na wszelki wypadek należało by dorobić trochę.
(Maou)
Racja, nigdy nie wiemy co może się nam przytrafić.
(Shin'en)
Jeśli skończyliście możecie już iść? Muszę się skupić.
(Hōrō-sha)
Jasne, skończyłeś Maou?
(Maou)
Tak, znalazłem.
(Shin'en)
Co ona w ogóle chciała?
(Maou)
Powiedziała, że potrzebuje jakiegoś mocnego kwasu.
(Hōrō-sha)
I się nie boisz?
(Maou)
Nie jestem pewny, co chcę zrobić. Raczej nie byłaby na tyle głupia, żeby prosić o coś takiego przy ludziach.
(Hōrō-sha)
W sumie racja. No to idziemy Shin'en.(Chwyciłem za klamkę, ale drzwi się nie otworzyły).
(Maou)
Co jest?
(Hōrō-sha)
Drzwi się nie otwierają.
(Shin'en)
Co takiego? Pokaż.
(Ekran)
Trochę mały skład, ale powinien dać radę. Czas na trzecią próbę.
(Maou)
Tak nagle?
(Ekran)
Uwierzcie mi, jestem tak samo zaskoczony jak wy. Szczerze teraz będziemy musieli trochę improwizować, ale damy radę.
(Shin'en)
Co będziemy robić tym razem?
(Ekran)
Zadam pięć pytań na które będziecie musieli odpowiedzieć. Mam na myśli, że musicie wybrać jedną z tych czterech opcji: "Tak", "Nie", "Nie wiem", "Nie mam zdania". Haczyk tkwi w tym, że będziecie musieli dać jednomyślną odpowiedź. Musicie odpowiedzieć na przynajmniej trzy. Przy okazji, drzwi nie zostaną otworzone dopóki nie skończycie.
(Hōrō-sha)
Za wygraną dostaniemy coś w zamian?
(Ekran)
Tak. Tym razem dostaniecie coś naprawdę specjalnego.
(Maou)
Jeśli to coś pokroju informacji o zdrajcy, może lepiej nic nie mów w takim razie.
(Shin'en)
Co ty gadasz, to było ważne.
(Maou)
Może, ale teraz zakłóca harmonie.
(Hōrō-sha)
(Już się zaczyna, pięknie).Zostawmy kłótnie na potem. Skończmy to szybko, wiedzie jak mi się nie chcę tego robić?
(Ekran)
Rozumiem, że możemy zacząć. Pierwsze pytanie, czy Bóg istnieje?
(Hōrō-sha)
Cięższego pytania się nie dało?
(Ekran)
Spokojnie, to jedno z tych lekkich.
(Shin'en)
To ma być lekkie?
(Maou)
W takim wypadku moja odpowiedź jest oczywista, tak.
(Ekran)
Jeden głos na tak. Co z resztą?
(Shin'en)
Bez urazy diable, ale odpowiadam na nie.
(Hōrō-sha)
Nie mam zdania.
(Ekran)
Trzy różne odpowiedzi na początku? Coś czuję, że trochę tu posiedzimy.
(Hōrō-sha)
Skoro musimy odpowiedzieć jednomyślnie, do musimy się na coś zdecydować. Jakieś propozycje?
(Maou)
Może niech każdy uzasadni swoje stanowisko.
(Shin'en)
No to niech Maou zacznie.
(Maou)
Niechaj tak będzie. Bóg istnieje, ponieważ widziałem go.
(Hōrō-sha)
O czym ty mówisz?
(Maou)
Pewnego razu, gdy byłem sam objawił mi się on. Był taki wspaniały! Wiedzie co to oznacza, prawda? Zostałem wybrańcem samego boga!
(Hōrō-sha)
Wszystko w porządku?(Gada jak, opętany. Głównie przez takich maniaków wiary jak, on nie wierzę w nic).
(Shin'en)
Ćpałeś coś?
(Maou)
Jesteście tacy zabawni. Chociaż myśląc o tym to nikt nie jest w stanie pojąć moich uczuć wobec mego objawienia. W każdym razie odpowiedziałem na wasze pytanie, wasza kolei.
(Shin'en)
Ja uważam, że ten tak zwany Bóg nie istnieje. Dlaczego spytacie? Czy coś tak nie naukowego jak, Bóg ma w ogóle rację bytu? Mimo pracy w półświatku wciąż można nazwać mnie naukowcem. Chociaż nie mam uprawnień. Co z tobą Hōrō-sha? Czemu nie masz zdania?
(Hōrō-sha)
Obojętne mi to jest, więc wybieram najbardziej neutralnie.(W końcu to nie tak, że wykłócanie się, kto ma rację ta nam korzyść).Jeśli jest to potrzebne spróbuje dać uzasadnienie. Nie ma dowodów, że Stwórca istnieje, ale też takich, które zaprzeczają jego istnieniu, prawda?(W sumie jestem ateistą).
(Shin'en)
Co zrobimy w takim razie? Musimy zagłosować jednomyślnie, więc trzeba iść na kompromis.
(Ekran)
Może innym razem, na ten moment przegrywacie jednym punktem.
(Hōrō-sha)
Ale jak?
(Ekran)
Zapomniałem dodać, że jak wymówicie odpowiedź, to od razu będzie zaliczane jako głos, więc wypada powiedzieć sorry.
(Maou)
Znowu grasz na naszą niekorzyść, aż tak bardzo pragniesz naszej śmierci?
(Ekran)
Sam spróbuj robić kilka rzeczy w tym samym czasie, uwierz mi na słowo, to ciężkie. Przy okazji, jakiej śmierci? Nawet jeśli przegracie nic wam się nie stanie. Tym razem to nie jest bitwa na śmierć i życie. Szczerze? Akurat chcę, żebyście wygrali i zdobyli nagrodę. Jak mówiłem będzie to coś specjalnego, a dzięki temu będę mógł się zemścić. To się nazywało sytuacją win-win, prawda? Wracając, kolejne pytanie, czy powinno się wprowadzić prawo to morderstwa i samobójstwa?
(Hōrō-sha)
(Nie spodziewanie wszyscy odpowiedzieliśmy jednocześnie tak).Co takiego?
(Shin'en)
Maou, nie wiedzieć czemu, ale mam przeczucie, że masz coś za uszami, co ty na to?
(Maou)
Odpowiedziałem szczerze na pytanie, więc czemu się znowu mnie czepiacie?
(Shin'en)
Hej wierz o nas wszystko, więc o Maou też coś masz, prawda?
(Ekran)
Oczywiście, że tak, a to pytanie po co było?
(Shin'en)
Może się dogadamy? Powiem ci cokolwiek będziesz chciał, a ty powiesz mi o Maou, brzmi uczciwie, nie?
(Ekran)
Wymiana informacji zawsze wchodzi w grę, ale czy masz w ogóle jakieś informacje o których nie wiem?
(Shin'en)
Zawsze się coś znajdzie, zależy co chcesz wiedzieć.
(Ekran)
Oczywiście, ale o czym możesz mi powiedzieć? Sekret swoich badań, a może opowiesz mi o swoim mężu i córce.
(Shin'en)
Dlaczego zgadzasz się z prawem do morderstwa, Maou? Czy przypadkiem zabójstwo drugiej osoby nie jest największym grzechem?
(Maou)
Zdaję sobie sprawę, że moje wierzenia są przeciw nauką kościoła, ale uwierzcie, myślę z szerszej perspektywy. Na świecie panuje grzech, a młodzi ludzie coraz częściej odrzucają boga, zbrodnie się szerzą przez co ludzie cierpią. Pomyślałem kiedyś, co się stanie jeśli wiara będzie pozwalała na karanie takich ludzi. Z strony moralnej rzecz jasna to jest złe, ale w praktyce wypada dobrze. Taki ład zaprowadziliśmy eksperymentalnie w swoim miasteczku, dzięki temu przestępczość spadła, a ludzie zaczęli zostali nawróceni na drogę swojego jedynego pana. Przed egzekucją rozgrzeszam tych, którzy żałują, a nie ma już ratunku. Patrząc tylko na wyniki myślę, że wprowadzenie takiego prawa byłoby dobrym pomysłem. Zanim zaczniecie mnie oceniać wiedzcie, że co prawda pochwalam łamanie piątego przykazania, ale za to możemy nawrócić więcej ludzi. W tym wypadku możemy powiedzieć, że cel uświęca środki. Jak jest z wami? Musieliście mieć powody dla którego się zgodziliście.
(Shin'en)
Nie mam jakiegoś głębokiego powodu jak ty, ale uważam, że takie prawo byłoby przydatne. Jeśli zabijanie będzie legalne, to może odpuszczą trochę mój wyrok, jeśli zaszła by taka potrzeba.
(Hōrō-sha)
Powiem krótko eutanazja.(Myśl, że mi się przytrafia jest pocieszająca. Oczywiście w każdej chwili mogę się wykończyć, ale jeszcze nie znalazłem swojego następcy. Firma musi trwać, żeby moi pracownicy mieli się gdzie podziać. Odejdę dopiero wtedy, gdy znajdę kogoś komu będę mógł bez zmartwień powierzyć swoją spuściznę. Niestety dzieci nie mam, ale za to znalazłem kogoś z potencjałem, więc jest szansa, że uda mi się zrealizować marzenie szybciej).Skoro odpowiedzieliśmy, to znaczy, że zremisowaliśmy. Jakie jest następne pytanie?
(Ekran)
Nie trzeba być takim niecierpliwym. Już mówię, czy c%"#!"& M#Y* J$#I :&*I *&^I%I%@R?!
(Shin'en)
Co ci jest?
(Ekran)
Szl@G 0n pr0buj3 mn!3 zhak0wać!
(Maou)
Wie ktoś, co on powiedział?
(Hōrō-sha)
Moment, więc ta się ciebie z hakować?
(Ekran)
....Trzymajcie to. On chcę usunąć moje cenne dane.
(Hōrō-sha)
(Z sufitu wyleciała teczka). Co mamy z nią zrobić?
(Ekran)
...To wasze ostatnie dane, które otrzymujecie. Mam nadzieję, że wykorzystacie je dobrze. Niech ona wie, że mi się nie przeszkadza w badaniach. Za chwilę puszczę sygnał, żebyście wszyscy zebrali się w stołówce, chociaż akurat wy już wiedzie, co chcę przekazać.
(Shin'en)
Co się dzieje?
(Hōrō-sha)
(Ekran zmienił się na czerwony komunikat mówiący o pójściu do stołówki).
(Maou)
Drzwi się odblokowały. Idziemy?
(Shin'en)
Idźcie przodem, zaraz skończę robić leki. Żeby nie marnować czasu, to robiłam je w między czasie podczas próby.
(Hōrō-sha)
Okej, tylko się pośpiesz.(Wyszliśmy z pracowni chemicznej i udaliśmy się do stołówki wraz z powiększającą się grubą w miarę pokonanego dystansu).
(Kugutsu)
O co chodzi?
(Shīrudo)
Pierwszy raz tak komunikowałeś, stało się coś?
(Ekran)
........Machigainai.
(Machigainai)
Co jest? Mówisz jakbyś doświadczył prawdziwej tragedii.
(Ekran)
Nie pogrywaj ze mną! To ty włamałeś się do moich danych, prawda?
(Machigainai)
Tak, to byłem ja. Sam mówiłeś, że zabrałeś nam tylko telefony, ale resztę zostawiłeś, więc musiałeś wiedzieć o mojej pracy.
(Muku)
O czym ty mówisz?
(Machigainai)
Można mnie uznać za freelancera. Zanim zostałem tutaj sprowadzony, to miałem na głowie kilka projektów w tym program do hakowania. Akurat ukończyłem go dzień wcześniej. Miałem go na pendrivie w bluzie. Z pracowni informatycznej mogłem się włamać bezpośrednio do bazy danych porywacza.
(Mirai)
Co zrobiłeś?
(Machigainai)
Sam konkretnie nie wiem to czego wszedłem, więc usunąłem wszystkie dane. Co tam było w ogóle?
(Ekran)
Moje informacje o was. Tłumacząc dostałem je w formie cyfrowej od szefa, a wam potem drukuje. Przyznaje nie wiedziałem o pendrivie, przeszukanie waszych rzeczy zostawiłem swojemu człowiekowi. Z perspektywy czasu mądrzej byłoby jakbym sam to zrobił, ale cóż stało się. Na końcu nie wiem kto jest w gorszej sytuacji, ja czy wy?
(Masuku)
Czemu?
(Ekran)
Pamiętajcie, że te dane są wam potrzebne, żeby odgadnąć znaczenie imienia, prawda? Udało mi się przygotować ostatnie dane za wygranie próby. Posiadają ją Maou, Shin'en i Hōrō-sha. Od tej pory będziecie musieli radzić sobie sami. Co to ciebie Machigainai, przyznaje zlekceważyłem cię, ale to już więcej się nie powtórzy.
(Machigainai)
Następnym razem dopadnę osobę za ekranem.
(Ekran)
Jakbym jeszcze pozwolił na następny raz. Żegnam.
(Hebi)
Musiałeś się wysilić, żeby znaleźć okazje, co?
(Machigainai)
Obmyślenie planu było najłatwiejszą częścią, gorzej z wykonaniem.
(Shinigami)
Co masz na myśli?
(Machigainai)
Co gdybym powiedział, że osoba za ekranem nie jest wstanie patrzeć na więcej niż jeden ekran na raz?
(Nogareru)
Innymi słowy nawet on ma ograniczone pole manewru, ale skąd to wiesz?
(Machigainai)
Sprawdziliśmy to osobiście. Zorganizowałem spotkanie na które zaprosiłem Maou, En i Taorete.
(En)
Zaczekaj chwilę Machigainai, więc to spotkanie strategiczne było tylko po to, aby odwrócić uwagę?
(Machigainai)
Na tym piętrze przypadkowo złamałem jedną zasad, konkretnie o niszczeniu obiektów. Myślałem, że zostanę jakoś ukarany, ale zamiast tego nic się nie stało. W tym samym czasie to głowy wpadła mi pewna hipoteza, co gdyby porywacz nie widział wszystkiego. Musiałem to sprawdzić, aby móc się jakoś zemścić za znieważenie mojej osoby. Na końcu rezultat był zadawalający, on i wy wiedzie, że lekceważenie geniusza mojego pokroju jest wymagane.
(Taoreta)
Czyli nas wykorzystałeś? Ty gnoju.
(Machigainai)
O co się wściekasz? Jesteś zła, że was okłamałem, czy może masz jeden z tych dni?
(Gādian)
Przestańcie, zaczynacie przesadzać.
(Futashika)
Czy zgranie w czasie też przewidziałeś?
(Machigainai)
Nie. Tak na serio, to miałem warta, że Taoreta wysłała Maou do pracowni chemicznej. W ogóle tam była kolejna próba, na czym polegała?
(Maou)
Odpowiadaliśmy na pytania. Próba musiała zostać przerwana, ponieważ wy wkroczyliście, ale i tak zdobyliśmy nagrodę.
(Hōrō-sha)
Warto zaznaczyć trzy rzeczy jeśli chodzi o samą próbę. Pierwsza, to były pytania bez odpowiedzi. "czy Bóg istnieje" i "czy powinno się wprowadzić prawo to morderstwa i samobójstwa", takie to były pytania. Jedyne co mogliśmy, to wyrazić własną opinie, ale prawdziwej odpowiedzi nie znajdziemy. Druga, ekran zorganizował próbę jakby w pośpiechu, dawał ciągle o tym znać, to znaczy, że coś musiało się stać. I trzecia, on chcę się na kimś zemścić.
(En)
Rozwiń.
(Shin'en)
Prawdopodobnie chodzi o tą część: "Niech ona wie, że mi się nie przeszkadza w badaniach". Z tego można wywnioskować, że chodzi o jakąś kobietę.
(Nogareru)
Czy to oznacza, że kobieta jest zdrajcą?
(Kugutsu)
Skąd taki pomysł?
(Nogareru)
Weźmy to na logikę. Załóżmy, że zdrajca zdradził porywaczy, a oni teraz próbują się zemścić.
(Shīrudo)
Masz na to jakiś dowód?
(Nogareru)
Pendrive aroganta, losowanie pokoi dziewczyn, czy to nie wystarczy?
(Mirai)
To śmieszne.
(Machigainai)
Racjonalne jak już. Jak się to o tym pomyśli to rzeczywiście można dojść do takiego wniosku.
(Masuku)
W tym wypadku, która panienka zdradza?
(Kage)
M-Moment, czy możemy mu wierzyć na słowo?
(Maou)
Patrząc na jego reakcje, to można.
(En)
Na razie będzie lepiej jak, odłożymy to na bok. Teraz musimy się zgubić na zdobyczy z próby. Co jest w tej teczce?
(Hōrō-sha)
(Otworzyłem teczkę, tam był stos dokumentów, które odłożyłem na ławkę).
(Shin'en)
Interesujące.
(Hōrō-sha)
(Zacząłem czytać:
"Numer 01-Sora-pusty
Wzrost-180cm
Waga-50kg
Wiek-15 lat
Dominująca ręka-Prawa
Grupa krwi-AB
Lubi-Słodycze
Nie lubi-Tracić czasu
Miejsce urodzenia-Brak danych
Najbliższa rodzina-Brak
Miejsce złapania-Hiszpania jesienią
Numer 02-Mirai-przyszłość
Wzrost-163cm
Waga-56kg
Wiek-15 lat
Dominująca ręka-Prawa
Grupa krwi-B
Lubi-Swoich przyjaciół
Nie lubi-Gorzkiego
Miejsce urodzenia-Paryż we Francji
Najbliższa rodzina-Ojciec, matka, młodszy brat
Miejsce złapania-Francja jesienią
Numer 03-Kage-cień
Wzrost-190cm
Waga-49kg
Wiek-25 lat
Dominująca ręka-Lewa
Grupa krwi-0
Lubi-Malować
Nie lubi-Swojej przeszłości
Miejsce urodzenia-Moskwa w Rosji
Najbliższa rodzina-Adopcyjny ojciec i brat
Miejsce złapania-Rosja wiosną
Numer 04-Unmei-przeznaczenie
Wzrost-166cm
Waga-59kg
Wiek-20 lat
Dominująca ręka-Prawa
Grupa krwi-A
Lubi-Zakupy, śpiewać
Nie lubi-Nudy
Miejsce urodzenia-Toronto w Kanadzie
Najbliższa rodzina-Ojciec i matka
Miejsce złapania-Kanada wiosną
Numer 05-Maou-diabeł/demon (zależy jak tłumaczysz)
Wzrost-177cm
Waga-78kg
Wiek-45 lat
Dominująca ręka-Prawa
Grupa krwi-B
Lubi-Wierzących
Nie lubi-Nie wierzących
Miejsce urodzenia-Wenecja we Włoszech
Najbliższa rodzina-Wszyscy wierni
Miejsce złapania-Włochy zimą
Numer 06-Hebi-wąż
Wzrost-175cm
Waga-55kg
Wiek-23lata
Dominująca ręka-Oburęczna
Grupa krwi-A
Lubi-Swoją siostrę
Nie lubi-Matki
Miejsce urodzenia-Los angeles w USA
Najbliższa rodzina-Siostra i matka
Miejsce złapania-USA wiosną
Numer 07-Shinigami-ponury żniwiarz
Wzrost-182cm
Waga-58kg
Wiek-26 lat
Dominująca ręka-Oburęczny
Grupa krwi-AB
Lubi-Zemstę i zabijanie
Nie lubi-Pewnej osoby
Miejsce urodzenia-Brak danych
Najbliższa rodzina-Brak (Wszyscy martwi)
Miejsce złapania-Kanada zimą
Numer 08-Nogareru-ucieczka
Wzrost-181cm
Waga-61kg
Wiek-40 lat
Dominująca ręka-Prawa
Gruba krwi-0
Lubi-Alkohol
Nie lubi-Swojej bezradności
Miejsce urodzenia-Teksas w USA
Najbliższa rodzina-Żona i córka (Martwi)
Miejsce złapania-USA latem
Numer 09-Shīrudo-Tarcza
Wzrost-178cm
Waga-90kg (Z protezami) 75kg (Bez protez)
Wiek-31 lat
Dominująca ręka-Prawa
Grupa krwi-B
Lubi-Bohaterów, ochronę
Nie lubi-Przestępców, swojego ciała
Miejsce urodzenia-Berlin w Niemcach
Najbliższa rodzina-Matka, ojciec
Miejsce złapania-Niemcy latem
Numer 10-Taoreta-upadły
Wzrost-170cm
Waga-66kg
Wiek-19 lat
Dominująca ręka-Oburęczna
Grupa krwi-A
Lubi-Swoje siostry
Nie lubi-Pogrzebów
Miejsce urodzenia-Transylwania w Rumuni
Najbliższa rodzina-Matka, ojciec i martwe siostry
Miejsce złapania-Rumunia zimą
Numer 11-Futashika-niepewny
Wzrost-172cm
Waga-66kg
Wiek-22 lata
Dominująca ręka-Lewa
Grupa krwi-0
Lubi-Być przydatna
Nie lubi-Siebie
Miejsce urodzenia-Chicago w USA
Najbliższa rodzina-Matka, ojciec, cztery siostry i trzech braci, którzy są starsi
Miejsce złapania-USA wiosną
Numer 12-Gādian-opiekun
Wzrost-169cm
Waga-68kg
Wiek-31 lat
Dominująca ręka-Prawa
Grupa krwi-AB
Lubi-Dzieci
Nie lubi-Zepsutych dorosłych
Miejsce urodzenia-Brak danych
Najbliższa rodzina-Brak rodziców, dzieci i opiekunowie z sierocińca
Miejsce złapania-USA latem
Numer 13-Masuku-maska
Wzrost-180cm
Waga-71kg
Dominująca ręka-Oburęczny
Grupa krwi-B
Lubi-Zimno
Nie lubi-Cyrku
Miejsce urodzenia-Kanada w USA
Najbliższa rodzina-Ojciec, matka, brat
Miejsce złapania-USA latem
Numer 14-Kemono-bestia
Wzrost-178cm
Waga-79kg
Wiek-24 lat
Dominująca ręka-Prawa
Grupa krwi-AB
Lubi-Piłkę nożną
Nie lubi-Zdrad
Miejsce urodzenia-Brak danych
Najbliższa rodzina-Adopcyjny ojciec i brat
Miejsce złapania-Brazylia latem
Numer 15-Hōrō-sha-wędrowiec
Wzrost-174cm
Waga-51kg
Wiek-38 lat
Dominująca ręka-Prawa
Grupa krwi-AB
Lubi-Spać
Nie lubi-Życia
Miejsce urodzenia-Malawi w Afryce
Najbliższa rodzina-Brak
Miejsce złapania-Afryka zimą
Numer 16-Shin'en-otchłań
Wzrost-180cm
Waga-60kg
Wiek-33 lat
Dominująca ręka-Oburęczna
Grupa krwi-0
Lubi-Eksperymentować, przeprowadzać badania
Nie lubi-Władzy
Miejsce urodzenia-Tajpej w Tajwanie
Najbliższa rodzina-Mąż i córka (Martwi)
Miejsce złapania-USA jesienią
Numer 17-Muku-niewinna
Wzrost-174cm
Waga-59kg
Wiek-26 lat
Dominująca ręka-Lewa
Grupa krwi-A
Lubi-Fast foody
Nie lubi-Nazywanie jej winną
Miejsce urodzenia-Brak danych
Najbliższa rodzina-Brak
Miejsce złapania-Sahara latem
Numer 18-En-ostrze
Wzrost-179cm
Waga-64kg
Wiek-30 lat
Dominująca ręka-Prawa
Grupa krwi-B
Lubi-Walkę
Nie lubi-Morderców
Miejsce urodzenia-Tokio w Japonii
Najbliższa rodzina-Ojciec, matka (Martwi)
Miejsce złapania-Japonia wiosną
Numer 19-Kugutsu-marionetka
Wzrost-168cm
Waga-60kg
Wiek-31 lat
Dominująca ręka-Lewa
Gruba krwi-0
Lubi-Sprawiedliwość, pieniądze
Nie lubi-Niesprawiedliwości
Miejsce urodzenia-Warna w Bułgarii
Najbliższa rodzina-Ojciec
Miejsce złapania-Bułgaria wiosną
Numer 20-Machigainai-nieomylny
Wzrost-179cm
Waga-68kg
Wiek-27 lat
Dominująca ręka-Prawa
Gruba krwi-AB
Lubi-Wygrywać, sławę
Nie lubi-Przegranej, ludzi lepszych od siebie
Miejsce urodzenia-Kair w Egipcie
Najbliższa rodzina-Adopcyjni ojciec i matka
Miejsce złapania-USA jesienią
Równe 20 profili. Naszych profili).
(Masuku)
Naprawdę, skąd on to wszystko wie?
(Shin'en)
Zauważyliście, to samo prawda? Dla tych, którzy nie wiedzą zobaczcie raz jeszcze "miejsce złapanie".
(Mirai)
Niemożliwe.
(Shinigami)
Wygląda na to, że musiał minąć przynajmniej rok od pierwszego porwania.
(Shīrudo)
Rozumiem, więc prawdziwym pytaniem jest, od kogo się zaczęło.
(Maou)
Także musimy pamiętać o tych, którzy zginęli na początku podczas rosyjskiej ruletki.
(Muku)
Hej, czy w ogóle możemy temu wierzyć? W końcu to jest podejrzane jak ponad 40 osób znika, prawda?
(Nogareru)
Porywacz ma zapewne dosyć duże wpływy. W końcu porwał właścicieli dwóch największych firm na świecie.
(Mirai)
Chyba Unmei jeszcze jej nie przejęła.
(En)
Ważnym też jest w jaki sposób nas przetrzymywał. Wątpię, żebyśmy zostali ogłuszeni na rok.
(Machigainai)
Racja, w tym wypadku, czy ktoś słyszał o kimś zaginionym?
(Nogareru)
Słyszałem od znajomego o kobiecie, która uciekła z więzienia typu supermax, czy to może chodzić o naszą uroczą Muku?
(Muku)
Jak już zostałam z niego porwana.
(Kugutsu)
Więc to prawda, ale nic więcej nikt nie słyszał.
(Hōrō-sha)
(Zapanowała cisza. Nic dziwnego po takich informacjach).Myślę, że na dzisiaj już powinniśmy skończyć. Na ten moment powinniśmy zebrać więcej informacji o Kugutsu. Skoro znaleźliśmy już trochę danych musi to oznaczać, że zostały przygotowane wcześniej.
(Hebi)
Racja, bezpieczeństwo Kugutsu jest naszym priorytetem.
(Hōrō-sha)
(Nie którzy zaczęli już wychodzić w tym Sora. Podszedłem do niego).Masz chwilę?
(Sora)
...Co jest?
(Hōrō-sha)
Możemy porozmawiać?
Od twórcy: Jeśli się podobało zachęcam do udostępnienia
Komentarze
Prześlij komentarz