Zabójcza gra - Prolog część 3
Prolog Piętro 1 Po "miłej" rozmowie z Crimson w chwilę dodarliśmy na pierwsze piętro. Kolorystycznie wyglądało tak samo jak parter, więc nawet nie zwróciłem na to większej uwagi. -Gdzie chcesz najpierw iść, Joker? - Zapytała się z uśmiechem Harmony. -Dawaj do przychodni - Odpowiedziałem patrząc się na mapę w telefonie. Może w przychodni znajdę coś, co pozwoli mi się skutecznie naćpać, ponieważ ta kobieta zaczyna mnie coraz bardziej irytować, a na trzeźwy umysł długo nie pociągnę. Weszliśmy do przychodni, a tam znaleźliśmy trzy osoby. Różowo włosa dziewczyna, która z jakiegoś powodu skaczę po łóżku. Różowo włosa dziewczyna była ubrana w jakąś zieloną sukienkę z długimi rękawami. Jej oczy były niebieskie, miała dziwnie szpiczaste uszy... Nie mówcie, że ta dziewczyna przebrała się za elfa. Jednak muszę przyznać, że ten kostium wygląda co najmniej zajebiście. Innymi słowy musi być drogi, co oznacza, że ona jest przy kasie. Zapamiętam to sobie. Pomarańczowo oka blondynka,...