Sprawa lalkarza rozdział 1 ścieżka 2 część 1
Rozdział 1 ścieżka 2 Przeszłość
(Sit Brown)
(Nazywam się Sit Brown i dziś wszystko się rozpocznie. Trzy lata temu przyjechałem na wyspę zwaną Crime Island, aby zostać najlepszym na świecie detektywem. Jako ucznia i asystenta przyjął mnie mężczyzna o imieniu Gregory von Murd. Gregory von Murd, czyli najlepszy detektyw na świecie, uznał mnie do tego stopnia, że pozwolił mi być swoim uczniem. Dzieli nas dekadę różnicy w wieku, ale czuję się jakbym musiał harować minimum sto lat, aby mu dorównać. Co prawda, Gregory w te trzy lata wpoił mi do głowy wszystko co musiałem wiedzieć i dzisiaj postaram wykorzystam jego nauki, ale czuje niepewność wobec własnych umiejętności. Spokojnie, w tym dniu, ja Sit Brown będę prowadził swoją pierwszą w życiu sprawę. To czas, aby świat zobaczył, że przybyłem. Dzisiaj rozpocznie się moja legenda).
Dzień: 12.03.2000
Czas: 10:05
Miejsce: Dzielnica 25- Agencja detektywistyczna von Murda
(Gregory von Murd)
Słuchaj Sit, dzisiaj jest twój wielki dzień. Dzisiaj nareszcie postawisz swoje pierwsze kroki jako pełnoprawny detektyw. Jesteś gotowy?
(Sit Brown)
T-Tak Szefie.
(Gregory von Murd)
Sit... Hahaha, bez nerwów, okej? Będę ci służył jako wsparcie gdybyś miał kłopoty, bądź co bądź jesteś moim uczniem. Jako twój Szef, nauczyciel i co najważniejsze przyjaciel nie zostawię cię na lodzie. Szczególnie, że nie mogę się doczekać, aż to zobaczę. Twoja pierwsza sprawa. Minęły trzy lata odkąd się pojawiłeś w moim biurze. Myślę, że nauczyłem cię wszystkiego czego potrzebujesz.
(Sit Brown)
Jestem za to twoim dłużnikiem Szefie. Przyjąłeś obcego takiego jak ja do obecnie najlepszej agencji detektywistycznej na świecie. Nie mogę zrobić nic poza stania się detektywem, który będzie wstanie być twoją prawą ręką.(Ta prawa ręka cię kiedyś przewyższy).
(Gregory von Murd)
Podoba mi się twoje nastawienie Sit. Mówiłeś, że jesteś z Londynu, prawda? Pozwól, że zapytam raz jeszcze, czemu przypłynąłeś na Crime Island. Również czemu właśnie do mnie? Jest wielu dobrych detektywów na wyspie.
(Sit Brown)
Odpowiadałem Szefowi na to, ale mogę powtórzyć. Słyszałem, że Crime Island jest rajem dla morderców i innych degeneratów. Tutejsi detektywi są dnem dna, wraz z postępem czasu zbrodnie stają się coraz gorsze, dlatego przybyłem. Chcę stać się detektywem, który naprawi tą wyspę. Nie mam doświadczenia w branży, więc wybrałem obecnie najlepszego detektywa na świecie jako nauczyciela.(Może to nie jest do końca prawda, ale każdy człowiek udaje, aby osiągnąć swój cel, prawda)?
(Gregory von Murd)
Odpowiedź przemyślana jak zwykle. Masz duży potencjał Sit, więc będę liczył, że dasz z siebie wszystko podczas tej sprawy.
(Sit Brown)
Oczywiście, gdzie idziemy
(Gregory von Murd)
Dzielnica 19, to dosyć blisko, ale i tak podjedziemy moim autem.
(Sit Brown)
Oczywiście.(Wyszliśmy z biura i skierowaliśmy się do auta Szefa, BMW Z8, nówka sztuka na rynku. Cholerny bogacz).Dziwie się, że Szef ma na takie cuda pieniądze.
(Gregory von Murd)
Mimo wszystko jestem najlepszy, więc i zarabiam dużo. Chociaż myślę, aby sprzedać tą zabawkę.
(Sit Brown)
Czemu? To byłaby wielka strata.
(Gregory von Murd)
Auto jest dwuosobowe. Niedługo zbliża się termin porodu mojej żony, więc przyda się coś większego.
(Sit Brown)
Zdecydował Szef jak nazwać syna?
(Gregory von Murd)
Myślę, że Vincent. Vincent von Murd, brzmi nieźle, prawda?
(Sit Brown)
Dlaczego von Murdci mają zawsze takie wyszukane imiona?
(Gregory von Murd)
Pamiętaj Sit, że von Murd jest nazwiskiem jednego z dwóch wielkich rodów, które założyło Crime Island jeszcze między XV i XVI wiekiem. Coś musimy sobą reprezentować.
(Sit Brown)
Drugim rodem jest Dimon?
(Gregory von Murd)
Tak, ale wolałbym, abyś nie wymawiał tego nazwiska w mojej obecności. Nienawidzę drani.
(Sit Brown)
Co takiego zrobili?
(Gregory von Murd)
Idź do biblioteki i sobie poczytaj o historii Crime Island. Teraz masz sprawę do rozwiązania, wsiadaj.
(Sit Brown)
Tak jest.(Wsiadłem do auta, a następnie ruszyliśmy).Szefie, jakie masz detale o sprawie?
(Gregory von Murd)
Ofiarą jest 40 letni sędzia, Clark Justice. Został zabity pod mostem łączącym dzielnice 19 z 7, czas zgonu to około północ. Na ten moment tyle ci powiem, ponieważ będzie o niebo zabawniej jak sam do reszty dojdziesz.
(Sit Brown)
(Szef uśmiechnął się diabelsko, skończony drań).To wyzwanie?
(Gregory von Murd)
Może, a co? Boisz się?
(Sit Brown)
Że niby ja się boje? Wyzwanie przyjęte.
(Gregory von Murd)
Jesteś zabawny Sit.
(Sit Brown)
(Jak zawsze bawi się ze mną. Jego głęboki i przyjemny dla ucha głos zawsze sprawia, że działam tak jak on tego chcę. Czuję się jak marionetka przy nim).
(Gregory von Murd)
Słyszałeś plotki o Panu Justice, Sit?
(Sit Brown)
Jakie plotki?
(Gregory von Murd)
Werdykty, które daje Pan Justice można kontrolować.
(Sit Brown)
Kontrolować?
(Gregory von Murd)
Sprawa z udziałem Pana Justice wygląda tak, że ten kto da więcej w łapę wygra.
(Sit Brown)
Innymi słowy ten sędzia jest łapówkarzem i śmieciem.
(Gregory von Murd)
Proszę panuj nad językiem Sit, w końcu ktoś da ci nauczkę. No cóż, to tylko plotki, nie?
(Sit Brown)
Innymi słowy sugeruje Szef, że ten sędzia został zabity przez kogoś komu nie spodobał się werdykt?
(Gregory von Murd)
Kto wie?
(Sit Brown)
Znając życie, to ty.
(Gregory von Murd)
Hahaha! Może przebranżowisz się na komedianta Sit.
(Sit Brown)
(Szanuje go jako detektywa, ale gardzę nim jako człowiek).
(Gregory von Murd)
Dojechaliśmy Sit.
(Sit Brown)
(Szef zatrzymał się na pobliskim parkingu, a następnie poszliśmy pod most. Taśma policyjna w jakimś dziwnym języku rozciągała się pod mostem. Przeszliśmy pod taśmą, wreszcie mogłem go zobaczyć. Clark Justice leżał na ziemi w małej kałuży krwi).
(Gregory von Murd)
Dobra Sit, od teraz będę się przyglądał i co jakiś czas dawać ci rady. Powodzenia.
(Sit Brown)
Rozumiem.(Nie podziękuje, ponieważ to może przynieść mi pecha, który jest jak piasek w butach. Nie potrzebny. Dobra, to czas na mój debiut, pora rozpocząć pierwsze oficjalne śledztwo Sita Browna.....Od czego cholera zacząć? Pomyślmy, kiedy Szef zaczynał swoje śledztwa zazwyczaj rozmawiał z policjantem, aby dowiedzieć się czegoś o sprawie. Myślę, że to będzie niezły start. Rozejrzałem się po terenie, stało tam kilku policjantów, ale każdy wyglądał na zajętego poza jednym. Wolny policjant wyglądał na mniej więcej w moim wieku, więc może się dogadamy. Martwi mnie tylko ta foliowa czapka, którą nosi na głowie, może taka moda, nie znam się szczerze. Podszedłem do tego policjanta).Dzień dobry Panie władzo, nazywam-
(Policjant foliowa czapka)
Naruszenie miejsca zbrodni!!!
(Sit Brown)
Huh?(Ten wariat wyciągnął broń i zaczął do mnie celować?! Już żałuje, że do niego podszedłem).
(Policjant foliowa czapka)
Kto cię nasłał? Iluminaci? Reptylianie? Trump? Dla kogo pracujesz?
(Sit Brown)
(Co to jest za debil)?
(Gregory von Murd)
Hahaha! Nieźle zacząłeś Sit, to ci muszę przyznać.
(Sit Brown)
(Szlag, przez tego typa Szef ma o mnie jeszcze niższe mniemanie... Ciekawe jak niskie)?
(Policjant foliowa czapka)
Pan von Murd? Ten reptylianin jest z tobą?
(Gregory von Murd)
Znasz mnie? W sumie nie ważne. Odpowiadając na twoje pytanie, tak, Sit jest ze mną.
(Policjant foliowa czapka)
Rozumiem, teraz to ma sens...
(Sit Brown)
(Może i Pan foliowa czapka jest idiotą, ale przynajmniej szybko łapie).
(Policjant foliowa czapka)
Gregory von Murd również jest reptylianem.
(Sit Brown)
(Wróć, Pan foliowa czapka jest idiotą i pomyleńcem).
(Gregory von Murd)
Zamknij się i pomóż Sitowi.
(Policjant foliowa czapka)
Tak jest.
(Gregory von Murd)
Teraz powinien współpracować Sit.
(Sit Brown)
Dzięki. Na początek jak się nazywasz?
(Ace Cop)
Nazywam się Ace Cop, lat 24, świeżo upieczony policjant, przypłynąłem parę dni temu na Crime Island, to moja pierwsza sprawa.
(Sit Brown)
Jestem Sit Brown, detektyw prowadzący tą sprawę, można powiedzieć, że również jestem nowy. Mogę ci mówić po imieniu, Ace?
(Ace Cop)
Jasne, Sit.
(Sit Brown)
Pozwolisz, że zadam ci parę pytań?
(Ace Cop)
Okej, ale bez żadnych numerów Sit.
(Sit Brown)
Spoko.(Jakich numerów? Ten typ na serio jest dziwakiem).Możesz mi powiedzieć na temat ofiary? W sensie Szef mi powiedział, że to Clark Justice i zginął koło północy, ale jest coś więcej?
(Ace Cop)
Niech pomyślę... Pan von Murd mówił ci może o przyczynie zgonu?
(Sit Brown)
Nie.
(Ace Cop)
Ofiara ma dwa typ ran. Jednak jeszcze nie wiemy, które są śmiertelne. Jedne, które są pod brodą zadane tym nożem, zobacz.
(Sit Brown)
Jaki jest drugi typ ran?
(Ace Cop)
Ofiara została uderzona w potylice kamieniem, który masz o tam.
(Sit Brown)
(Ace wskazał palcem kamień koło mnie).
(Sit Brown)
(Te czerwone plamy pochodzą na pewno od uderzenia. Innymi słowy mamy dwa typy ran, pierwsze pochodzą z noża, drugie są przez uderzenie kamieniem).Ace, wierz może, która rana była śmiertelna? Według mnie ta od uderzenie.
(Ace Cop)
Według mnie też. Rana od noża została zadana na oko jako pierwsza, potem został uderzony kamieniem. Tylko po co robić dwa typy ran?
(Sit Brown)
Może ofiara została dobita?
(Ace Cop)
Dobita?
(Sit Brown)
No wiesz, rany od noża są tylko pod brodą, więc raczej nie sprawiły natychmiastowej śmierci, szczególnie jeśli nie były zbyt głębokie. Tak na dobrą sprawę, zabójca mógł uszkodzić jedynie język. To może oznaczać, że ofiara przeżyła. To może zaprowadzić nas do wniosków, że ofiara mogła próbować uciec. Spójrz na te kałuże krwi, ona jest trochę rozmyta w prawo, więc to może dowodzić mojej teorii.
(Ace Cop)
Dobra, a co na to sprawca? Raczej nie siedziałby z założonymi rękami, prawda? Jakoś musiał na to zareagować.
(Sit Brown)
Dlatego użył kamienia. Gdy zauważył, że ofiara się rusza wziął pobliski kamień i dopełnił dzieła.
(Ace Cop)
Brzmi dobrze, być może to właśnie się stało Sit. Ale ciekawi mnie jedna rzecz. Ciało zostało odkryte brzuchem do góry. Gdyby ofiara została zaatakowana kamieniem to raczej ciało leżałoby na twarzy.
(Sit Brown)
Może zabójca pobrudził ciało czy coś? Szczerze jeszcze nie mam pomysłu.
(Ace Cop)
Może.
(Sit Brown)
(Kiedy nie gada jak wariat wydaje się w porządku człowiekiem).Pozwól, że spytam z innej beczki Ace, czemu nosisz foliową czapkę na głowie?
(Ace Cop)
To ty nie wiesz? Foliowe czapki chronią nasze mózgi od tych cholernych rządowców. Dzięki takiej czapce mój mózg jest chroniony od kontroli przez rząd i UFO.
(Sit Brown)
(Nie wiem czemu, ale jest zabawny. Uśmiechnąłem się).Jesteś ciekawy Ace.
(Ace Cop)
Wyzywasz mnie?
(Sit Brown)
Mówiłeś, że to również twój pierwszy dzień, prawda? Dajmy z siebie wszystko, aby rozwiązać tą sprawę. Stwórzmy również nową ere dla Crime Island. Mogę na ciebie liczyć Ace?
(Ace Cop)
....Jasne Sit. Czyli od teraz będziemy partnerami.
(Sit Brown)
(Partnerzy... brzmi nieźle).Wracając do sprawy, policja ma jakiś podejrzanych?
(Ace Cop)
Jeszcze nie, ale mamy świadka. Nazywa się Louis Wherry. Niedaleko stąd jest pomost łódek, tam go znajdziesz.
(Sit Brown)
Dlaczego tam?
(Ace Cop)
Z tego co mi mówił Pan Wherry, to dorabia jako przewoźnik. Wiesz Sit, młody chłopak, student.
(Sit Brown)
Gdzie go znajdę?
(Ace Cop)
Pomost jest w dzielnicy 7, więc tam próbuj.
(Sit Brown)
Dobra, dzięki Ace, gdzie cię znajdę jak skończę?
(Ace Cop)
Ja tu jeszcze zostanę, kazali mi przypilnować jakiegoś nowego prokuratora czy coś. Wymieńmy się numerami, w razie czego możesz zadzwonić.
(Sit Brown)
Okej.(Dodałem Ace'a do swojej listy kontaktów. Teraz w telefonie mam cztery kontakty, Ace, von Murd i rodzice... Cholera jakim jestem przegrywem. Wróciłem do Gregorego).
(Gregory von Murd)
I jak ci poszło Sit?
(Sit Brown)
Dogadałem się z Ace'em, to pozwoliło mi odkryć, że był świadek. Szefie, musimy pojechać na pomost z łódkami, jedziemy do dzielnicy 7.
(Gregory von Murd)
Dobra Sit, w między czasie trzymaj, to.
(Sit Brown)
Co to jest?
(Gregory von Murd)
Naszkicowałem ci diagram miejsca zbrodni. Jak możesz zobaczyć za chodnikiem jest spadek, a potem zaczyna się woda. Most oznaczyłem jaśniejszym szarym.
(Sit Brown)
Szefie, masz mnie za upośledzonego?
(Gregory von Murd)
Nawet jeśli to co, Situś~?
(Sit Brown)
(Znowu ten diabelski uśmieszek... Wkurza mnie, ale muszę się go trzymać. To jedyna droga, aby stać się najlepszy. W końcu zdałem się detektywem, aby być wstanie naprawić Crime Island. Raz jeszcze rzuciłem okiem na diagram. Kanał płynie w prawą stronę, czyli Louis Wherry widziałby całe zajście, jeśli dobrze myślę).Możemy jechać Szefie.
(Gregory von Murd)
Szkoda paliwa Sit. Przejdźmy się po moście, może spojrzenie z wyższego kąta ci pomoże.
(Sit Brown)
Dobry pomysł.(Niedaleko ciała znajdowały się kręcone schody na most, weszliśmy po nich. Zaczęliśmy następnie iść na drugą stronę mostu. Spojrzałem przez barierki mostu, aby zobaczyć ciało. Szef się mylił, jakkolwiek bym nie patrzył nic nowego nie zauważę w ciele. Zmieńmy w takim razie sposób patrzenia. Zamiast skupiać się na samym ciele, może powinienem patrzeć na okolice.... Co to jest? Na krawędzi między trawą, a kanałem jest coś świecącego. Później powinienem to sprawdzić. Po około dziesięciu minutach marszu trafiliśmy na pomost).
Część 1 Koniec
Link do części 2
https://proiekt.blogspot.com/2023/09/sprawa-lalkarza-rozdzia-1-sciezka-2.html
Od twórcy: Jeśli się podobało zachęcam do udostępnienia


.png)
.png)

Komentarze
Prześlij komentarz